| suldrunblog - archiwum: buteleczka |
| Strona główna |
buteleczkaNie lubię Krakowa. Na dodatek źle na mnie wpływa bycie tu. Nie wiem jeszcze, czy to wina samego miasta, dziwnych układów w mieszkaniu, ludzi czy studiów. Pewnie tego wszystkiego razem. Bardzo bardzo sfrustrowana, rozżalona, zirytowana, wiecznie zmęczona i ogólnie lekko wiedźmowata (kto z kim przystaje...). Sama sobie ze wszystkim, nie rozumiesz mnie to spadaj i daj mi spokój, paru osobom dałam do wiwatu... Nie wiem jeszcze, czy zamknięcie się w pokoju, odizolowanie od reszty denerwującegonakażdymkrokuodpewnegoczasutowarzystwa, my room is my castle jest takie dobre. Nie trać czasu z ludźmi, którzy cię denerwują. Tylko w takim razie z kim spędzaj czas? suldrun 2006-06-30 00:43:06 skomentuj (1) |